Chemia

Chemia

chemia-szkoly

Miał być wielki hit! Miało być dużo łez i zasmarkanych chusteczek. Miało być ale nie było. Było za to bardzo nudno, kiedy już miałam zasypiać film się skończył. Ufff, co za ulga.

Poszłam na film z nadzieją (a mawiają że nadzieja matką głupich) że będzie to piękny film o prawdziwej miłości i mocny wyciskacz łez. No i się myliłam. Już na początku nie spodobały mi się „przejścia” w filmie które pokazywały wnętrze człowieka i to, co się z nim dzieje- takie małe science fiction. Drugą rzeczą która mi się nie spodobała są piosenki pojawiające się tam ale już totalną irytację wywoływała we mnie pani śpiewająca te piosenki i której postać przeplatała się między głównymi bohaterami. Nie ogarniam do dziś po co to było?! Myślałam, że film w miarę czasu się rozwinie i mnie wciągnie ale im dłużej on trwał, tym częściej spoglądałam na telefon, by zobaczyć, która jest godzina i kiedy to się skończy.

Historia sama w sobie jest ciekawa i poruszająca. Opowiada o prawdziwej miłości i ciągłej walce z chorobą ale też o walce ze swoimi słabościami, która przetrwa wszystko nawet najtrudniejsze chwile. Bardzo poruszającym momentem pokazującym taką wspólną walkę z chorobą była sytuacja kiedy mąż głównej bohaterki zgolił sobie włosy, podczas gdy i ona musi je ogolić. Moment kiedy Lena przechodzi mastektomię i zaakceptowanie przez męża jej nowego ciała pokazuje, że nie wygląd jest najważniejszy, a to jakimi jesteśmy osobami ,nasz charakter nasze wnętrze.

Mimo tych wszystkich pozytywnych kwestii, które dostrzegamy oglądając film, to i tak nie oceniam go dobrze. Dalej twierdzę że to najgorszy film, na jakim w tym roku byłam. Podsumowując chemii nie było.

Moja ocena to 3 na 10.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s